Dane kontaktowe
Zgromadzenie Córek Maryi Wspomożycielki
(Siostry Salezjanki)
Inspektoria Warszawska
  • ul. Warszawska 152, 05-092 Łomianki
inspir_spot_z_slowem
is singular
Spotkanie ze Słowem
Zawód zawodami?

Mk 10, 35-45

Mk 10, 35-45

35Wtedy zbliżyli się do Niego synowie Zebedeusza, Jakub i Jan, i rzekli: «Nauczycielu, chcemy, żebyś nam uczynił to, o co Cię poprosimy». 36 On ich zapytał: «Co chcecie, żebym wam uczynił?» 37 Rzekli Mu: «Daj nam, żebyśmy w Twojej chwale siedzieli jeden po prawej, drugi po lewej Twojej stronie». 38 Jezus im odparł: «Nie wiecie, o co prosicie. Czy możecie pić kielich, który Ja mam pić, albo przyjąć chrzest, którym Ja mam być ochrzczony?» 39 Odpowiedzieli Mu: «Możemy». Lecz Jezus rzekł do nich: «Kielich, który Ja mam pić, pić będziecie; i chrzest, który Ja mam przyjąć, wy również przyjmiecie. 40 Nie do Mnie jednak należy dać miejsce po mojej stronie prawej lub lewej, ale [dostanie się ono] tym, dla których zostało przygotowane».

41Gdy dziesięciu [pozostałych] to usłyszało, poczęli oburzać się na Jakuba i Jana. 42 A Jezus przywołał ich do siebie i rzekł do nich: «Wiecie, że ci, którzy uchodzą za władców narodów, uciskają je, a ich wielcy dają im odczuć swą władzę. 43 Nie tak będzie między wami. Lecz kto by między wami chciał się stać wielkim, niech będzie sługą waszym. 44 A kto by chciał być pierwszym między wami, niech będzie niewolnikiem wszystkich. 45 Bo i Syn Człowieczy nie przyszedł, aby Mu służono, lecz żeby służyć i dać swoje życie na okup za wielu».


Zawód zawodami?

Dziś moje myśli powędrowały w temat ZAJMOWANIA MIEJSCA.
I to w różnych przestrzeniach i kategoriach.

Strefa ciszy…
Zielona strefa…
Klasa 1 lub 2…
W zależności od preferencji i możliwości – kiedy MAMY WYBÓR, czymś oczywistym jest, że z niego korzystamy. Kiedy WYBORU NIE MAMY – bierzemy, to, co jest. Wtedy ważne staje się po prostu MIEJSCE – czy to siedzące, czy stojące – byle dotrzeć do celu.
Problem zaczyna się wtedy, kiedy celem staje się MIEJSCE samo w sobie, a rezerwacja okazuje się niemożliwa.

Druga moja myśl zatrzymała się pomiędzy rywalizacją a współpracą…
Wokół nas mnóstwo jest różnego rodzaju konkursów, zawodów, olimpiad, wyścigów o średnie itp. mających na celu ZAJĘCIE MIEJSCA, ZDOBYCIE NAGRODY.
Kto pierwszy – ten lepszy. Kto lepszy – ten pierwszy.
I tak w kółko.

Bardzo trudno jest o organizację zajęć, które mają na celu integrację poprzez współpracę, a nie poprzez rywalizację… Tymczasem rywalizacja w większości przypadków nie integruje.

Bóg w to nie wchodzi. Nie wchodzi w rezerwacje. Nie wchodzi w rywalizacje.

Jego MIEJSC starczy dla każdego z nas.

Każde z nich jest przygotowane.

Każde w „STREFIE NIEBIESKIEJ”.

A jak jest dziś w mojej codzienności? Które MIEJSCA chętnie rezerwuję?
W czym rywalizuję, a w czym współpracuję? Na jakim i którym MIEJSCU mi zależy?

Na tym po prawej? A może na tym po lewej?

Na pierwszym? Ono często staje się ostatnie…

Oby najważniejsze było to, że przygotował je dla nas sam Bóg i to, że On wie jakie i które jest dla nas NAJLEPSZE i PIERWSZE.

A czym/kim są zajęte MIEJSCA mego życia? Czy słusznie?
Czy w tym celu zostały one przygotowane?

A jak z MIEJSCEM dla Boga? Mam takie? Oby nie musiał On doświadczać braku MIEJSCA w moim życiu…

Niech dzisiejsze spotkanie z prośbą synów Zebedeusza postawi nas na nowo
NA WŁAŚCIWYM MIEJSCU stworzenia wobec Stwórcy.

Niech da nam otwartość na to, co przygotował dla nas Bóg.

Niech da nam gotowość dawania Bogu MIEJSCA
„po prawej” i „po lewej” stronie naszego życia.

Niech się tak dzieje… Amen.

s. Justyna Brzuchnalska fma

Archiwum

INFOSFERA
Zgromadzenie Córek Maryi Wspomożycielki
(Siostry Salezjanki)
Inspektoria Warszawska
  • ul. Warszawska 152, 05-092 Łomianki