Dane kontaktowe
Zgromadzenie Córek Maryi Wspomożycielki
(Siostry Salezjanki)
Inspektoria Warszawska
  • ul. Warszawska 152, 05-092 Łomianki
inspir_spot_z_slowem
is singular
Spotkanie ze Słowem
Dziękować za słońce

Mk 12, 38-44

38 I nauczając dalej mówił: «Strzeżcie się uczonych w Piśmie. Z upodobaniem chodzą oni w powłóczystych szatach, lubią pozdrowienia na rynku, 39 pierwsze krzesła w synagogach i zaszczytne miejsca na ucztach. 40 Objadają domy wdów i dla pozoru odprawiają długie modlitwy. Ci tym surowszy dostaną wyrok».
41 Potem usiadł naprzeciw skarbony i przypatrywał się, jak tłum wrzucał drobne pieniądze do skarbony. Wielu bogatych wrzucało wiele. 42 Przyszła też jedna uboga wdowa i wrzuciła dwa pieniążki, czyli jeden grosz. 43 Wtedy przywołał swoich uczniów i rzekł do nich: «Zaprawdę, powiadam wam: Ta uboga wdowa wrzuciła najwięcej ze wszystkich, którzy kładli do skarbony. 44 Wszyscy bowiem wrzucali z tego, co im zbywało; ona zaś ze swego niedostatku wrzuciła wszystko, co miała, całe swe utrzymanie».


Co to znaczy zaufać?

Zaufać to uwierzyć w ciemno. Bez żądania dowodów. Bez zabezpieczania się na wypadek, gdyby coś nie wyszło.

Zaufać to dziękować za słońce podczas burzy.

Cieszyć się pewnością przyjścia wiosny podczas zimy. 

To skoczyć w przepaść z pewnością, że na dole jest kochający Ojciec i On mnie złapie, ponieważ tak obiecał.

Zaufać to powierzyć Bogu swoją rodzinę, pracę, najbliższych. I pytać Go, jaki następny krok mam postawić. Jeśli słucham Jego głosu, to mogę być pewny, że On poprowadzi mnie drogą najlepszą z możliwych. Najlepszą – to nie znaczy najłatwiejszą. Ale jeśli ufam to wiem, że trudności są częścią drogi. Jeśli powierzam Mu osoby, które kocham, to nie muszę już się zamartwiać. Mogę być pewny, że On się nimi zaopiekuje.

Takiego zaufania uczą nas dzisiaj dwie wdowy, które spotykamy w Słowie Bożym. Pierwsza z nich nakarmiła Eliasza wszystkim co miała, ryzykując śmiercią głodową swoją i syna. Bóg nie zawiódł jej zaufania. Dzban mąki nie wyczerpał się ani baryłka oliwy nie opróżniła się, dopóki nie spadł deszcz. Bóg nie dał zapasów na cały ten czas – dbał o ich potrzeby każdego dnia. Poprzez ten brak, niedostatek, prowadził do czegoś ważniejszego – do relacji opartej na zaufaniu.

Podobnie druga wdowa, którą Jezus stawia nam za przykład. Dała Bogu bardzo mało – ale dała wszystko. A Bogu nie chodziło o to, by wzbogaciła się świątynia. Dla Niego ważne było serce tej kobiety, pełne ufnej miłości. Bo tak naprawdę dla Boga najważniejsza jest relacja, która nas z Nim łączy. Spróbuję pomyśleć dzisiaj o intencji, która jest dla mnie bardzo ważna. O sprawie, osobie, za którą się modlę, o którą się martwię. Z całego serca powierzę ją Bogu A potem – podziękuję. Tak, podziękuję… Za to, czego jeszcze nie widzę, a co w Jego sercu już się dokonało. I poproszę o łaskę budowania z Nim relacji opartej na ufnej miłości.

s. Katarzyna Czuma fma

Archiwum

INFOSFERA
Zgromadzenie Córek Maryi Wspomożycielki
(Siostry Salezjanki)
Inspektoria Warszawska
  • ul. Warszawska 152, 05-092 Łomianki