Dane kontaktowe
Zgromadzenie Córek Maryi Wspomożycielki
(Siostry Salezjanki)
Inspektoria Warszawska
  • ul. Warszawska 152, 05-092 Łomianki
inspir_spot_z_slowem
is singular
Spotkanie ze Słowem
Dać świadectwo prawdzie

J 18, 33b-37

33 Wtedy powtórnie wszedł Piłat do pretorium, a przywoławszy Jezusa rzekł do Niego: «Czy Ty jesteś Królem Żydowskim?» 34 Jezus odpowiedział: «Czy to mówisz od siebie, czy też inni powiedzieli ci o Mnie?» 35 Piłat odparł: «Czy ja jestem Żydem? Naród Twój i arcykapłani wydali mi Ciebie. Coś uczynił?» 36 Odpowiedział Jezus: «Królestwo moje nie jest z tego świata. Gdyby królestwo moje było z tego świata, słudzy moi biliby się, abym nie został wydany Żydom. Teraz zaś królestwo moje nie jest stąd». 37 Piłat zatem powiedział do Niego: «A więc jesteś królem?» Odpowiedział Jezus: «Tak, jestem królem. Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie. Każdy, kto jest z prawdy, słucha mojego głosu».


Przed Piłatem stoi Jezus, zniewolony, po nocy spędzonej w więzieniu, podczas której nawet najprostsi żołnierze mogli z Nim robić, co chcieli. Nie stoi tam dlatego, że tak chciał, ale dlatego, że tam Go przyprowadzono. I wypowiada słowa: Tak, jestem królem (J 18, 37).

Co czujemy, gdy uświadamiamy sobie, że to właśnie nasz król – wyśmiany, znieważony – stoi cicho i posłusznie przed człowiekiem i nie robi nic, aby się uwolnić? Jak brzmią w naszych uszach słowa: Tak, jestem królem

Co czujemy, gdy widzimy, jak wokoło zwycięża zło? Uczciwi tracą pracę, a wzbogacają się ci, którzy oszukują. Najgłośniej powtarzane słowa nie są prawdą, lecz manipulacją.

Czy wciąż uważamy, że miłość jest silniejsza od nienawiści, a zło mamy zwyciężać dobrem?

Proroctwo Daniela czytane podczas dzisiejszej Eucharystii opisuje ostateczne czasy, w których Syn Człowieczy zasiada na tronie i obejmuje panowanie. Jednak wizja Daniela nie zaczyna się od tego momentu. Jej początkiem jest okres panowania czterech bestii, przerażających, czyniących wiele zła, niszczących wszystko. Najpierw pozwolono im działać. Potem Przedwieczny zajął miejsce i rozpoczął sąd. I dopiero wtedy odebrano im władzę.

Logika Boża nie jest naszą logiką. Nie wiemy, dlaczego pozwala się bestiom na czynienie zła, choć przecież Przedwieczny mógłby zasiąść na tronie wcześniej i odebrać im władzę. Nie wiemy, dlaczego Bóg pozwala na trudne doświadczenia w naszym życiu.

Jezus stał cierpliwie przed Piłatem, bo wiedział, że to tylko pewien etap. Zaufał Ojcu, że widocznie to jest potrzebne. On – Wszechmogący, Alfa i Omega, Który jest, Który był i Który przychodzi.

Powróćmy jeszcze raz do sceny z Ewangelii. Kto w tej scenie jest bardziej królewski: Piłat, który opływając w dostatki, boi się konsekwencji swoich decyzji, czy Jezus, który pomimo cierpienia zachowuje spokój i wewnętrzną wolność? A w naszym codziennym życiu – kto tak naprawdę zwycięża: czy ten, kto żyjąc w kłamstwie wciąż się boi, czy może ten, kto nie boi się prawdy i pozostaje wolny? Czy ten kto kocha nawet wtedy, gdy spotyka się ze złem, czy ten, kto żyje w sidłach nienawiści i chęci zemsty? On uczynił nas królestwem i kapłanami dla Boga. Już tutaj takimi nas uczynił. A przyjdzie dzień, gdy Przedwieczny zajmie tron, zakończy się działalność bestii i nastanie wieczne Boże Królestwo.

s. Katarzyna Czuma fma

Archiwum

INFOSFERA
Zgromadzenie Córek Maryi Wspomożycielki
(Siostry Salezjanki)
Inspektoria Warszawska
  • ul. Warszawska 152, 05-092 Łomianki