Dane kontaktowe
Zgromadzenie Córek Maryi Wspomożycielki
(Siostry Salezjanki)
Inspektoria Warszawska
  • ul. Warszawska 152, 05-092 Łomianki
inspir_spot_z_slowem
is singular
Spotkanie ze Słowem
20 maja 2022 – Piątek, V tydzień Wielkanocny

SŁOWO DNIA

16 Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał – aby wszystko dał wam Ojciec, o cokolwiek Go poprosicie w imię moje. 17 To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali.

J 15, 16-17


Każdy z nas odnotował w swoim wewnętrznym kalendarzu magiczny moment, w którym odczuliśmy żywą obecność Mistrza, jego wezwanie do pójścia za Nim drogą, którą dla nas przygotował. Zwłaszcza w najciemniejszych chwilach, kiedy popiół przyzwyczajenia
i obojętności próbował zasypać ten ogień żaru, który Bóg włożył w nasze serce. Na myśl o tym wezwaniu nasze życie odzyskało światło i ciepło. „Jezus nas wybrał. To nie my wybraliśmy Jezusa, On nas powołał i powierzył nam misję pójścia i przyniesienia owocu, owocu, który jest trwały. Potrzebujemy Go, ale on chce również potrzebować nas i naszej pracy, aby kontynuować i czynić dzisiaj dla ludzi to, co On zrobił dla ludzi Galilei. Ostatnie polecenie: „To wam przykazuję: kochajcie się wzajemnie!” Miarą tej miłości jest nadmiar, jest to kryterium, które wykracza poza wszelkie nasze perspektywy. Wykracza poza to, co zostało już polecone w Starym Testamencie: „Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego”. Jest to nowe przykazanie: „Miłujcie się wzajemnie, jak ja was umiłowałem”. I umiłował nas aż do oddania za nas swojego życia. Jest to miłość bez miary. Ze sług przemienił nas w przyjaciół.

Ojcze, który przy swoim stole karmisz tych, którzy ufają Twojej miłości, prowadź nas drogą Twoich przykazań, aż do wiecznej Paschy Twojego Królestwa. Przez Chrystusa Pana naszego.

(Modlitwa po komunii)

Głos zakonnika

„Dzisiaj czujemy silniejszą niż kiedykolwiek potrzebę życia w dobrych relacjach między nami i zobowiązujemy się, poprzez dobre intencje, wychodzić naprzeciw drugiego człowieka. Ale zdarza się, że wyniki są rozczarowujące i łatwo się męczymy. Być może zbyt często zapominamy, że punktem wyjścia jest: „tak jak Ja was umiłowałem”: właśnie w tym doświadczeniu otrzymanej miłości uczymy się kochać drugiego całym sobą. Tylko będąc przepełnionymi Jego miłością do nas, możemy zdecydować się na wyjście z siebie samego. To kwestia fizjologii: moje serce nie rodzi miłości samo z siebie. W swoim zdrowym funkcjonowaniu jest organem, który przyjmuje i rozdziela miłość. Jej zadaniem jest przekazywanie miłości tam, gdzie jest potrzebna, we mnie i na zewnątrz mnie”.

(Flavio Emanuele Bottaro SJ)

Komentarz: s. Graziella Curti FMA

Tłumaczenie: s. Elżbieta Bartkowska FMA

PRZYJACIELE I SŁUDZY SŁOWA

Dom modlitwy San Biagio  www.sanbiagio.orginfo@sanbiagio.org

Archiwum

INFOSFERA
Zgromadzenie Córek Maryi Wspomożycielki
(Siostry Salezjanki)
Inspektoria Warszawska
  • ul. Warszawska 152, 05-092 Łomianki